Czy warto wyjechać do pracy za granicę?

 

Czy warto wyjechać do pracy za granicę

Dzisiaj zapraszam was na nowy post, w którym napisałam, czy warto wyjechać do pracy za granicę, jakie były powody mojej emigracji i czy żałuję tej decyzji, to przeczytacie w tekście poniżej.

Moja historia

Zacznę od krótkiego streszczenia mojej historii emigracyjnej, czyli jak to było ze mną. Nie będzie tu dużo rozpisywania, gdyż decyzja o wyjeździe do Wiednia została podjęta bardzo spontanicznie, jak już wspomniałam w wpisie o powrocie do Polski, wyjeżdżając byłam bardzo młoda, miałam niecałe 21 lat. Wtedy tak naprawdę nie wiedziałam co chcę zrobić ze swoim życiem, więc pomysł o wyjeździe przyjęłam dosyć entuzjastycznie, prowodyrem tego był mój mąż. My nie mieliśmy konkretnego celu, chcieliśmy wyjechać, zaznać czegoś innego a i oczywiście zarobić przy okazji trochę grosza. Przez pierwsze 3 tygodnie mieliśmy zapewniony nocleg.

Początki jak to bywa były trudne, zwłaszcza, że nie umieliśmy jeszcze języka, ale z biegiem czasu było już tylko lepiej.

Czy warto wyjechać do pracy za granicę?

Ja odpowiadam tak. Jest wiele powodów dla których decydujemy się na emigrację. Miłość, poszukiwanie lepszego życia, chęć zarobienia większej ilości pieniędzy, ciekawość świata i wiele innych. Jedno jest pewne, życie za granicą nie jest dla każdego.  Nie każdy jest na tyle silny psychicznie, by zmierzyć się z „zagranicą”, to  jest naprawdę zabawa dla odważnych.

Zacznijmy  może jednak od tego, jakie „formy” wyjazdu za granicę mamy do dyspozycji.  Po pierwsze można jechać w „ciemno”, czyli nie mając żadnych kontaktów ani zapewnionej  pracy. Ta opcja wiążę się z pewnym ryzykiem i według mnie zarezerwowana  jest raczej dla młodych osób, które nie mają żadnych zobowiązań i w danym momencie, żadnego pomysłu na siebie. Ja obstaję jednak przy wyjeździe zorganizowanym, kiedy mamy jakieś kontakty i miejsce, gdzie  przynajmniej na początku możemy się zatrzymać. Oczywiście, można również doskonale sobie poradzić jadąc w ciemno,nie znając nikogo, to nie jest bynajmniej wykluczone, jednak jest to o wiele trudniejsze i wiąże się ze sporym stresem, a i czasami z szybkim powrotem do kraju.

 

Korzyści z wyjazdu za granicę

Korzyści płynących z pobytu przez określony czas na emigracji jest naprawdę wiele.  Według mnie, między innymi są to:

  • możliwość zarobienia większej ilości gotówki
  • poznanie osób z odmiennych kultur
  • usamodzielnienie się
  • poszerzenie swoich horyzontów myślowych
  • zdobycie doświadczenia zawodowego
  • stajemy się bardziej tolerancyjnym
  • nauka języka
  • nawiązywanie nowych kontaktów zawodowych
  • poznawanie innych obyczajów, tradycji
  • możliwość kontynuowania edukacji na terenie danego kraju
  • możliwość zwiedzania kraju, w którym obecnie mieszkamy

Jak widzicie korzyści jest sporo. Naturalnie taki wyjazd wiążę się również z pewnymi nieudogodnieniami, ale dziś nie o tym.

Jeśli jesteś w momencie, w którym zastanawiasz się nad wyjazdem za granicę w celach zarobkowych, a masz aktualnie dobrą pracę w Polsce, radzę dobrze się zastanowić. Czasem nie warto zostawiać czegoś co jest dobre.  Na dzień dzisiejszy będąc za granicą nie zarabia się aż tak dużych pieniędzy jak np. 10 lat temu. Sama widzę z perspektywy ośmiu lat pewną różnicę w jakości życia na emigracji. Konkurencja na rynku pracy jest coraz większa, a przypływ siły roboczej z innych krajów, jeszcze bardziej obniża płacę. Z moich obserwacji wynika, że jakość życia w Polsce znacząco się podwyższyła, a życie za granicą nie jest już tak atrakcyjne jak kiedyś.

Warto sobie również postawić pytanie, jak moje życie za granicą powinno wyglądać? Czy jadę tylko i wyłącznie w celach zarobkowych i chcę każdy grosz odkładać, czy może wyjeżdżam z myślą osiedlenia się na stałe w danym kraju. Kiedy mamy postawiony cel jest łatwiej, co nie oznacza, że i bez celu nie można wyjechać 🙂 Ja tak zrobiłam i źle na tym nie wyszłam.

Kilka porad dla wyjeżdżających za granicę

Gdyby ktoś poprosił mnie o kilka rad przed wyjazdem za granicę byłyby to:

  • odrzuć strach, nie jest on naszym sprzymierzeńcem
  • postaraj się jeszcze przed wyjazdem poduczyć języka
  • zabierz trochę gotówki
  • uwierz w siebie i swoje możliwości
  • nastaw się na porażki i brak akceptacji
  • nie przejmuj się początkowymi niepowodzeniami
  • nie bój się żadnej pracy, zwłaszcza na początku kariery za granicą
  • nie bój się rodaków, wbrew powszechnej opinii, wielu z nich jest ogromnie pomocna
  • ale i jednocześnie bądź ostrożny w kontaktach z rodakami, są i tacy, którzy mogą Cię oszukać
  • dowiedz się jak najwięcej o sytuacji na rynku pracy w danym kraju, jeśli masz możliwość rozsyłaj już CV z Polski
  • poszukaj informacji o kursach językowych,często  można znaleźć darmowe kursy
  • dowiedz się czy istnieją organizacje dla emigrantów, które pomogą Ci na starcie
  • jeśli chcesz osiągnąć sukces zawodowy i zdobyć dobrą pracę, bądź gotów na nierówną walkę

Podsumowując, ja absolutnie nie żałuję, że wyjechałam z Polski. Myślę, że nie podjęłabym innej decyzji. Bycie tutaj, na obczyźnie dało mi wiele lekcji, tych dobrych ale i tych mniej pozytywnych. Jednak nie ukrywam, iż nie mogę się doczekać momentu powrotu do kraju.

Jeśli ktoś was chce wyjechać za granicę do pracy, niech się nie obawia tylko próbuje. Wrócić można zawsze bo mamy dokąd. Lepiej żałować, że się zrobiło, niż żałować, nie podjętych decyzji.

Czy ktoś z was chce wyjechać i się zastanawia?  A może będący obecnie za granicą, mają inne zdanie, może odradzilibyście wyjazd?

Dziękuję za uwagę

Pozdrawiam

Kasia

Related Post

5 myśli na temat “Czy warto wyjechać do pracy za granicę?”

  1. Bardzo interesujący wpis 🙂 Osobiście przez moment zastanawiałam się nad wyjazdem za granicę w celach zarobkowych oraz aby poduczyć się języka. Ostatecznie jednak dostałam stosunkowo szybko propozycję całkiem niezłej pracy w Polsce i myślę, że mogę się z Tobą zgodzić odnośnie faktu, że jakość życia i warunki zatrudnienia w Polsce zdecydowanie się poprawiły 🙂
    Pozdrowienia

    1. Masz rację Natalia nie ma po co wyjeżdżać skoro ma się dobrą prace w Polsce, życzę sukcesów w nowej pracy 😊 Pozdrawiam

  2. Kasia ja wyjechalam i nie zaluje. Poznalam milosc swojego zycia tez naszego rodaka, doroslam nauczylam sie pokory ale najbardziej chyba docenilam wartosc jaka jest rodzina, nasz rodzinny dom do ktorego zawsze mozna wrocic. Gdybym miala zdecydowac jeszcze raz nie wachalabym sie chociaz chwilami bylo bardzo ciezko to lekcja nie dla kazdego jak powiedzialas. Super blog zycze wielu fanow mnie juz kupilas 😉

    1. Dziękuje Natalaia za podzielenie się opinią. Zapomniałam napisać właśnie o tej pokorze, której chcąc czy nie chcąc uczymy się na emigracji. A w jakim kraju mieszkasz? Cieszę się, że mam w Tobie wierną czytelniczkę. 😊😊

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *